Skazany za porzucenie silikonowej lalki!

Zrywanie to chyba najmniej przyjemny i zarazem częsty aspekt miłości. Uczucie przemija i jedna z osób w związku postanawia zakończyć znajomość. Nie zawsze przebiega to z klasą. Jak się okazuje – czasem można nawet zostać za to aresztowanym, jak to było w przypadku właściciela pewnej przeznaczonej do uprawiania sztuki miłości silikonowej lalki. Policja z prefektury Shizouka aresztowała właśnie nieszczęsnego amatora płci „gumowej”. Najwyraźniej  wyposażona w kilka otworów, chętna do amorów o każdej porze dnia i nocy namiastka kobiety nie okazała się być godna jej właściciela, który porzucił bidulkę jak śmiecia w pobliskich lasach.

silicone_doll702

Cały incydent miał miejsce 26 sierpnia b.r. gdy 60-letni bezrobotny mieszkaniec miasta Izu (w prefekturze Shizouka) owinął szczelnie w folię mającą 1.70 m i ważącą ok. 50 kg silikonową dziewczynę. Następnie nałożył na nią śpiwór (zapewne, by nie zmarzła), wrzucił do bagażnika i wywiózł do lasu. Szczera rozmowa najwyraźniej nie pomogła i postanowił pozbyć się problemu w klasyczny sposób. Wiecie jak to bywa: nie ma delikatnych metod zrywania i nie ma na to „atłasowych rękawiczek”. 2 tygodnie później policja znalazła lalkę w lesie i rozpoczęła dochodzenie, mylnie biorąc seks-zabawkę za prawdziwą ofiarę zabójstwa. Przeczytacie o tym więcej w moim poprzednim artykule p.t. „Śmieszna wpadka Japońskiej policji”.

Ciche i bezbronne lalki. Czekające, aż ich właściciel wróci do domu

Policja z początku stwierdziła, że funkcjonariusze stali się ofiarami kiepskiego żartu. Oko za oko, ząb za ząb. Japońskie siły porządkowe postawiły cały kraj na głowie, by znaleźć i ukarać sprawcę. Odezwał się drzemiący w ich sercach honor samurajów i chęć uzyskania satysfakcji po tym, jak cała lokalna (jak i międzynarodowa) prasa rozpisywała się o tym zabawnym incydencie. Co ciekawe, nie musieli długo szukać, bo 6 września sprawca SAM się zgłosił na posterunek, chcąc uniknąć dalszych kłopotów. Mężczyzna żył z gumową lalą przez kilka ostatnich lat, po tym jak umarła jego żona. Postanowił jednak się jej pozbyć, gdy zdrowie zaczęło mu szwankować i zdecydował się wprowadzić do swoich dzieci.

„Wygląda na to, że bardzo przywiązał się do swojej silikonowej dziewczyny w ciągu tych kilku lat” – stwierdza inspektor zajmujący się tą zabawną sprawą. „Był skołowany i nie wiedział jak się dyskretnie jej pozbyć. Stwierdził, że pocięcie jej na kawałki i wyrzucenie do kosza byłoby okrutne. Postanowił więc pozbyć się jej na własną rękę, wyrzucając w lesie”.

1051.jpg picture by mazursan

Silikonowe lale receptą na samotność starszych panów w Japonii? Brrr.

Mężczyzna bardzo żałuje, że jego lalka została wzięta za ludzkie ciało i przez to rozpętała się burza medialna. Postawiony mu został zarzut pogwałcenia restrykcyjnego Japońskiego prawa dotyczącego pozbywania się śmieci i odpadków. Jeśli natomiast chodzi o niemą ofiarę całego zajścia – spoczywa bezpiecznie w policyjnym magazynie, czekając na nowego właściciela.

Kolejny, interesujący projekt Japońskiego fembota (robot o kobiecych cechach)  o imieniu Aiko. Recepta na trudności w nawiązywaniu kontaktów z kobietami? Czy faktycznie mechaniczna lalka da mężczyźnie to, czego nie może dać kobieta?

candy-girl-jewel-rosa-lesbi love-doll-sex-orient-japan-silicone-4 love-doll-sex-orient-japan-silicone-6 love-doll-sex-orient-japan-silicone-11

8 thoughts on “Skazany za porzucenie silikonowej lalki!

  1. Ja dzis przy okazji roznych artykulow nt. rzeczonego 60latka obejrzala reportaz Reutersa o pewnym mlodszym Japonczyku, ktory zyje z kilkudziesiecioma takimi lalami. O ile dla mnie osobiscie jakies wyzywanie sie na seksualne na wibratorach, sztucznych pochwach czy w koncu kobietach jest OK, o tyle realizowanie na zywo grozby z Chobits – kochania androidow, przywiazywania sie do nich jak do psow czy ludzi – jest lekko… creepy.

  2. Obawiam się, że nie unikniemy podobnej przyszłości. Ludzie z czasem zaczynają cierpieć na zanik interakcji, zamykając się w swoich własnych światach. Z domu do pracy, gdzie spędzają czas na internecie. Nie da się jednak zagłuszyć potrzeby bliskości z drugą osobą, więc na swój sposób jestem w stanie zrozumieć tych świrów, którzy przelewają uczucia na niemą i wyglądającą jak prawdziwa kobieta lalę. Jeśli potrafią żyć z lalkami, to tym bardziej sięgną w stronę androidów, które będą w stanie nawiązać z nimi krótką konwersację, pożegnać przed wyjściem do pracy, albo przywitać po powrocie do domu.

    Polecam wam bardzo dobry film grozy, co prawda nie Japoński, ale dość mocno zakorzeniony w temacie (czytaj: bohater ma bardzo burzliwy związek z silikonową lalą i ponosi tego przykre konsekwencję). Film nazywa się Love Object (Polska nazwa: obiekt pożądania). Oto link do strony z informacjami:

    http://www.horror.boo.pl/objekt_pozadania.html

    A oto inny film, którego jeszcze nie widziałem, ale zapowiada się bardzo ciekawie:

    http://www.filmweb.pl/f337532/Lars+and+the+Real+Girl,2007

    A wy co myślicie. Czy faktycznie czeka nas przyszłość w której ludzie będą zakochiwać się w uczłowieczonych robotach?

    • mój znajomy twierdzi, ze już od dawna tak ma.Nazywa się Jadzia, wazy teraz osiemdziesiąt sześć kilogramów, czyli o jedną trzecią więcej niż wtedy gdy się zakochał, i wtedy jeszcze nie wiedział że to robot.

  3. Czy ktoś jeszcze w to wątpił, że roboty przejmą władzę nad ludźmi? To znaczy – dużo łatwiej i wygodniej jest mieć robota niż dziewczynę czy przyjaciela. Chobitsy to dość prawdopodobna wizja przyszłości. chociaż należy zwrócić uwagę na to, że nawet w tamtym świecie osoby zakochane w robotach są uważane za dziwne…

    Ale, z drugiej strony trzeba się zastanowić, czy droidy nie osiągną tak wysokiego zaawansowania technicznego i psychicznego (przeszczep części tkanek itp), że zamiast słodkich Chobitsów czeka nas raczej Ghost in the shell…

  4. Mnie się zdaje że możemy doczekać kiedyś czasów ala to co pokazane było w filmie A.I. Spielberga. Może roboty nie przejmą władzy ale będzie trudno się bez nich obejść. Ktoś kiedyś wymyśli robota zintegrowanego z kuchenką, gotującego wodę na zawołanie, piorącego skarpetki i już jesteśmy uzależnieni bo robot zrobi wszystko za nas xD

  5. Pingback: Śmieszna wpadka Japońskiej policji « Japonia - Mazzi.pl

  6. Creepy? Coz, Dolina Niesamowitosci. Androidow powstaje coraz wiecej, pewien japonski profesor z uniwerku w Osace stworzyl swojego blizniaka, klona, ktory nie dosc, ze wygladal jak on, to jeszcze mial jego gesty, mimike, wiercil sie, etc. Puscil maszyne na wyklady. Co ciekawe, android nie wzbudzil leku wsrod studentow, ale spowodowal nieoczekiwana akceptacje go jako osoby. Studenci klaniali sie mu, mowili „czesc”, etc. Dziwne? Coz, trzeba sie przyzwyczajac.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s