<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Japonia - Mazzi.pl</title>
	<atom:link href="http://mazzi.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mazzi.wordpress.com</link>
	<description>Japonia bez tajemnic. Elektryzujące ciekawostki i raporty prosto z Kraju Kwitnącej Wiśni. Ojczyzna samurajów na bieżąco i bez cenzury.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 13 Oct 2011 06:03:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='mazzi.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Japonia - Mazzi.pl</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://mazzi.wordpress.com/osd.xml" title="Japonia - Mazzi.pl" />
	<atom:link rel='hub' href='http://mazzi.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Jezus i Budda w jednym spali domku</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2010/11/20/jezus-i-budda-w-jednym-spali-domku/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2010/11/20/jezus-i-budda-w-jednym-spali-domku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 02:17:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[budda]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[jezus]]></category>
		<category><![CDATA[manga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=958</guid>
		<description><![CDATA[Japończycy mają fantazję! W księgarniach można znaleźć mangi poświęcone praktycznie każdej tematyce, ale nawet mnie zaskoczyło pewne wydawnictwo, poświęcone Buddzie i Jezusowi. Seria nazywa się  聖☆おにいさん, albo po angielsku Saint Young Men. Opowiada historię dwóch mężczyzn &#8211; znanych przywódców duchowych &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2010/11/20/jezus-i-budda-w-jednym-spali-domku/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=958&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><a href="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/6a00d8341c5d3253ef0133f619334a970b-800wi.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-959" title="6a00d8341c5d3253ef0133f619334a970b-800wi" src="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/6a00d8341c5d3253ef0133f619334a970b-800wi.jpg?w=450&#038;h=390" alt="" width="450" height="390" /></a></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Japończycy mają fantazję! W księgarniach można znaleźć mangi poświęcone praktycznie każdej tematyce, ale nawet mnie zaskoczyło pewne wydawnictwo, poświęcone Buddzie i Jezusowi. Seria nazywa się  聖☆おにいさん, albo po angielsku Saint Young Men. Opowiada historię dwóch mężczyzn &#8211; znanych przywódców duchowych ze Wschodu i Zachodu. Chłopaki właśnie wrócili z wakacji w zaświatach i postanowili zamieszkać razem w dzielonym mieszkaniu!</em></p>
<p><span id="more-958"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Jezus i Budda wprowadzają się do małego mieszkanka w dzielnicy Tachigawa na przedmieściach Tokio. Autorem historii jest 28-letni Hikaru Nakamura, który przedstawia losy dwójki bohaterów, która próbuje się odnaleźć w dzisiejszym świecie. Budda jest typowym pedantem, zwracającym uwagę na każdy najdrobniejszy szczegół i organizującym każdy element swojego życia. Jezus jest dużo bardziej wyluzowany i stara się nie brać życia do końca poważnie i lekką ręką wydaje zarobione pieniądze na przyjemności. Pomimo wielu różnic, stanowią wspaniałe duo przyjaciół i nawzajem pomagają sobie w tej niecodziennej sytuacji.</p>
<p><a href="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/saint.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-960" title="EPSON MFP image" src="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/saint.jpg?w=500&#038;h=495" alt="" width="500" height="495" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Jezus i Budda to najlepsi kumple! Gdybyśmy tylko mieli u nas w Polsce podobny dystans do religii i skupiali sie bardziej na jej wartościach, niż symbolice&#8230;</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Jednym z zabawnych elementów serii jest moda. Bohaterowie noszą różne śmieszne koszulki. Jezus zwykle widywany jest w T-shircie z napisem &#8221;Dad, Me and the Holy Spirit&#8221; (父と私と精霊) gdy Buddha z dumą ubiera koszulkę &#8222;Siddhartha&#8221;. Wysportowani i dbający o siebie przywódcy religijni szybko zdobyli liczne grono japońskich fanek. Co ciekawe, obyło się bez kontrowersji, gdyż wyznawcy obu religii wyraźnie nie mieli problemu z pokazaniem ich przywódców w tak niecodziennej sytuacji. Manga ucieka od bezmyślnej parodii i stara się skupić bardziej na filozoficznym i egzystencjalnym aspekcie obu religii i pokazać, jak te zasady sprawdzają się w prawdziwym życiu.</p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-968" title="1" src="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/1.jpg?w=500&#038;h=348" alt="" width="500" height="348" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">&nbsp;</p>
<p><span style="color:#0000ee;"><span style="text-decoration:underline;"><br />
</span></span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/958/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=958&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2010/11/20/jezus-i-budda-w-jednym-spali-domku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/6a00d8341c5d3253ef0133f619334a970b-800wi.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">6a00d8341c5d3253ef0133f619334a970b-800wi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/saint.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">EPSON MFP image</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://mazzi.files.wordpress.com/2010/11/1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">1</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Stara Japonia w 3D</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2010/01/05/stara-japonia-w-3d/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2010/01/05/stara-japonia-w-3d/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 06:17:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[3D]]></category>
		<category><![CDATA[era meiji]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[gejsza]]></category>
		<category><![CDATA[kioto]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=946</guid>
		<description><![CDATA[Wstęp do &#8222;Historii Japońskiej Fotografii&#8221; (2003) Anne Tucker rozpoczyna słowami: &#8222;O historii fotografii wiemy znacznie mniej od tego, co jeszcze pozostaje do odkrycia&#8221;. Świetnie ujęła problem, gdyż wielu niezwykłych artystów w tej dziedzinie nie pojawia się na kartach opracowań naukowych, &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2010/01/05/stara-japonia-w-3d/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=946&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><em>Wstęp do &#8222;Historii Japońskiej Fotografii&#8221; (2003) Anne Tucker rozpoczyna słowami: &#8222;O historii fotografii wiemy znacznie mniej od tego, co jeszcze pozostaje do odkrycia&#8221;. Świetnie ujęła problem, gdyż wielu niezwykłych artystów w tej dziedzinie nie pojawia się na kartach opracowań naukowych, a ich dzieła nadal zalegają w pudełkach na zakurzonych strychach. Jednym z nieznanych, choć niewątpliwie wartych uwagi nazwisk jest enigmatyczny T. Enami, profesjonalny fotograf z okresu Meiji. Zapraszam do zapoznania się z jego pracami, które są w stanie powiedzieć więcej na temat dawnej Japonii, niż niejedna książka. Dowiedzcie się również, jak hałaśliwi turyści ocalili japońskie skarby kultury!</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_12.gif" alt="" width="361" height="388" /></em></p>
<p style="text-align:center;"><em><span id="more-946"></span></em></p>
<p style="text-align:justify;">Chciałbym przedstawić wam zdjęcia z prywatnej kolekcji Roba Oechsle, czołowego kolekcjonera praca Enamiego. Są to panoramiczne stereogramy umożliwiające nam przekroczenie bariery czasu i wglądu w tą odległą epokę. Po 250 letniej izolacji kraju w 1858 r. otworzono granice i zawiązano stosunki handlowe z USA oraz innymi państwami. Handlarze mogli rezydować w bezpiecznych portach, jak Yokohama, Kobe, czy Hakodate. Wraz z nimi przybyli zachodni fotografowie i rozpoczęli swoją działalność przywożąc do Kraju Kwitnącej Wiśni technologię oraz doświadczenie.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_1.gif" alt="" width="400" height="429" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Zawodnicy sumo w trakcie treningu</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Niedługo później Japonia stała się atrakcją turystyczną, a fotografie i kartki pocztowe ulubionymi pamiątkami z podróży. Lokalni artyści wyszli naprzeciw oczekiwaniom poszukiwaczy egzotyki i zaoferowali zdjęcia góry Fuji, gejsz, rykszy, czy kwitnących wiśni. Właśnie wtedy ugruntowały się stereotypowe symbole kraju, co nie uległo zmianie aż do dzisiaj. Nawet jeśli prace te skierowane były do mas, to równocześnie ujawniają wiele szczegółów ze scenerii tamtych czasów.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_10.gif" alt="" width="417" height="439" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Gejsze z kwiatami i kotem</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Zdjęcia dla turystów sprzedawane były głównie w albumach zawierających 50 ujęć, co stanowiło idealną wręcz pamiątkę z podróży. Ironią losu to właśnie owym turystom zawdzięczamy zachowanie wielu cennych fotografii. Bombardowania podczas II Wojny Światowej oraz wielkie trzęsienie ziemi w roku 1923 zniszczyły najważniejsze centra fotografii w Tokio i Yokohamie. Wiele bezcennych negatywów bezpowrotnie utracono.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_2.gif" alt="" width="417" height="440" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Spotkanie przy bramie</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Na szczęście wiele starych zdjęć zachowało się za granicami krajach i Japońskie muzea teraz starają się je odzyskać (w języku japońskim określa się to mianem: &#8222;sato-kaeri&#8221;). Nagasaki i Jokohama stanowiły kolebkę wczesnej Japońskiej fotografii. W obu miastach portowych zachodnie wpływy były silne. Nie wynaleziono jeszcze wtedy kolorowych zdjęć, więc większość prac ręcznie kolorowano &#8211; pomysł ten przywiózł do Japonii Felice Beato &#8211; znany fotograf z Włoch, który otworzył studio w Jokohamie i działał tam przez 21 lat, dzieląc się swoją wiedzą z kolegami po fachu.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_6.gif" alt="" width="468" height="506" /><strong>Lekcja gry na instrumencie</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Na załączonych zdjęciach możecie ujrzeć wczesne zdjęcia stereoskopowe &#8211; fotografie, które odpowiednio oglądane sprawiają wrażenie trójwymiarowych. Animowane gify bez wytężania wzroku pozwolą Wam ujrzeć właściwy efekt. Kto by pomyślał, że hałaśliwi turyści, obwiniani zwykle o brak szacunku dla zabytków i drażniący lokalne społeczności, mogą w podobny sposób przysłużyć się do zachowania kultury obcego kraju! Najprawdopodobniej więcej podobnych skarbów może znajdować się w posiadaniu Europejczyków. Jeśli przypadkiem w babcinej komodzie znajdziecie widoki Tokio z XIX wieku, to nie omieszkajcie mnie o tym powiadomić!</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_16.gif" alt="" width="468" height="499" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Dzieci przy świątyni Kitano w Kioto</strong></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_11.gif" alt="" width="468" height="506" /><strong>Wędrowiec w leśnej mgle niedaleko Chujenji</strong></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_20.gif" alt="" width="468" height="505" /><strong>Gejsze oglądające stereogramy<br />
</strong></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_8.gif" alt="" width="468" height="500" /><strong>Sprzedawca w sklepie z ornamentami</strong></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_19.gif" alt="" width="468" height="500" /><strong>Wielki Budda w Kamakurze</strong></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_9.gif" alt="" width="468" height="498" /><strong>Brama do świątyni Inari, Kioto</strong></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_15.gif" alt="" width="468" height="496" /><strong>Przyrządzanie herbaty</strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_14.gif" alt="" width="468" height="499" />Sprzedawcy drewna opałowego</strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_3.gif" alt="" width="468" height="507" />Ceremonia świątynna<br />
</strong></p>
<p style="text-align:center;">W celu ujrzenia innych prac Enamiego, zapraszam do interesującej <strong><a href="http://www.flickr.com/photos/24443965@N08/collections/72157613882959896/">galerii internetowej pod tym linkiem</a>.</strong></p>
<p style="text-align:center;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/946/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/946/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/946/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/946/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/946/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/946/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/946/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/946/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/946/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/946/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/946/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/946/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/946/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/946/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=946&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2010/01/05/stara-japonia-w-3d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_12.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_1.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_10.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_2.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_6.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_16.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_11.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_20.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_8.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_19.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_9.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_15.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_14.gif" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/stereoview_3.gif" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>2010: Rok Tygrysa</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2010/01/03/2010-rok-tygrysa/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2010/01/03/2010-rok-tygrysa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Jan 2010 03:16:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[tradycja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=927</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z Chińskim kalendarzem rok 2010 symbolizowany jest przez tygrysa. Jest on powszechnym symbolem w kulturze i mitologii Dalekiego Wschodu. Zazwyczaj oznacza wojowniczość, piękno, odwagę, nieśmiertelność, ale też krwiożerczość, chciwość i gniew. Często ukazywany jako symbol ziemi, w opozycji do &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2010/01/03/2010-rok-tygrysa/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=927&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><em>Zgodnie z Chińskim kalendarzem rok 2010 symbolizowany jest przez tygrysa. Jest on powszechnym symbolem w kulturze i mitologii Dalekiego Wschodu. Zazwyczaj oznacza wojowniczość, piękno, odwagę, nieśmiertelność, ale też krwiożerczość, chciwość i gniew. Często ukazywany jako symbol ziemi, w opozycji do smoka – symbolu nieba. Czego możemy , zgodnie z wschodnimi wierzeniami, spodziewać się po nadchodzących dwunastu miesiącach?<br />
</em></p>
<p><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/Peek-A-Boo-CYO-6010.jpg" alt="" width="353" height="256" /></p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-927"></span></p>
<p style="text-align:justify;">W kulturze wschodu szczególną czcią otaczane są białe tygrysy – w Chinach królowie zwierząt, w buddyzmie symbole gościnności i pobożności, w Japonii jeden z czterech dobrych duchów (obok Ciemnego Rycerza, Czerwonego Ptaka, i Lazurowego Smoka). Części ciała tego drapieżnika były uważane za talizmany chroniące przed złymi mocami – pazury dodawały odwagi, a także, tak jak wąsy, były amuletem miłosnym, zęby przynosiły szczęście, zwłaszcza w hazardzie.</p>
<p style="padding-left:210px;">
<p style="text-align:justify;">Chiński system astrologiczny jest zupełnie odmienny od zachodniego, więc nie polecam porównywania go do używanych przez nas znaków. System ten używany jest również w Japonii, gdzie co roku władanie w przejmuje inne zwierzę zodiakalne. W systemie europejskim Znaki Zodiaku zmieniają się co miesiąc, zależnie od przebytej przez Słońce drogi na ekliptyce. Obieg chińskiego Zodiaku trwa 12 lat, a podstawowy cykl słoneczny europejskiego zodiaku trwa rok. Wyjaśnia to rozbieżności pomiędzy naszym, a azjatyckim systemem.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/Przechwytywanie.jpg" alt="" width="522" height="388" /></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Nengajou &#8211; tradycyjne japońskie kartki noworoczne. W tym roku dominował na nich tygrys, symbolizujący patronujące nam obecnie zwierzę.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Zwierzęta, które władają chińskim zodiakiem, zmieniają się co 12 lat, ale w każdym roku nabierają zabarwienia jednego z pięciu chińskich żywiołów. Konfiguracje występują naprzemiennie i obecnie mamy rok metalowego tygrysa, po raz pierwszy od 1950 r. Atrybut metalu nadaje tygrysowi ostrość działania oraz szybkość myśli. W ten sposób pełny cykl chińskiego kalendarza zodiakalnego zajmuje 60 lat. W ostatnim stuleciu do &#8222;tygrysich lat&#8221; zaliczamy 1914, 1926, 1938, 1950, 1962, 1974, 1986, oraz 1998.</p>
<p style="text-align:justify;">Astrolodzy uważają, że osoby urodzone w roku tygrysa są bardzo wrażliwe, skłonne do głębokich przemyśleń i łatwo nawiązujące nić sympatii z innymi ludźmi. Niemniej jednak cechuje ich niecierpliwość i wybuchowy temperament. Zwykle są obdarzani szacunkiem, choć często tygrysy wchodzą w konflikty ze starszymi ludźmi oraz władzą. Tygrysy są podejrzliwe, ale równocześnie odważne i potężne. Jeśli chciałbyś sprawdzić spod jakiego znaku zodiaku jesteś, to można uzyskać informację <a href="http://www.znakizodiaku.allweb.pl/">pod tym linkiem</a>.</p>
<p><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/img10064523045.jpg" alt="" width="350" height="250" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Japońskie sklepy pełne są towarów nawiązujących do zodiakalnego zwierzęcia, jakie symbolizować będzie kolejny rok. </strong></p>
<p style="text-align:justify;">Kilka dni temu w Tsutenkaku Tower w Osace odbyła się 54 już ceremonia zodiakalnej wymiany, gdy zwierzę reprezentujące stary rok oddaje władzę zwierzęciu związanego z nadchodzącym. W tym roku bawół przekazał przywileje tygrysowi, zgodnie z jego cechami dość  nieprzewidywalnemu, co widać na poniższym filmie. W odróżnieniu od innych krajów Azjatyckich Japonia celebruje Nowy Rok zgodnie z zachodnim kalendarzem. Jednak Chiny i Korea Południowa święta obchodzą 14 lutego, posługując się kalendarzem księżycowym.</p>
<p style="text-align:justify;">Korzystając z okazji, chciałbym <strong>złożyć wszystkim Czytelnikom bloga najserdeczniejsze Życzenia Noworoczne</strong>. Niech 2010 okaże się dla Was okresem przełomowym, a pełen mistycznej energii tygrys dostarczy odwagi, by sprostać wyzwaniom i spełnić wszystkie marzenia!</p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2010/01/03/2010-rok-tygrysa/"><img src="http://img.youtube.com/vi/Fz1RNyNIlmE/2.jpg" alt="" /></a></span>
<p style="text-align:center;"><strong>Ceremonia przekazania władzy. Trzeba przyznać, że tygrys budzi respekt.</strong></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/927/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/927/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/927/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/927/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/927/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/927/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/927/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/927/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/927/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/927/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/927/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/927/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/927/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/927/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=927&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2010/01/03/2010-rok-tygrysa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/Peek-A-Boo-CYO-6010.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/Przechwytywanie.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/img10064523045.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Japońska pralka wypierze człowieka!</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2009/06/16/japonska-pralka-wypierze-czlowieka/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2009/06/16/japonska-pralka-wypierze-czlowieka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 13:53:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[pralka]]></category>
		<category><![CDATA[technika]]></category>
		<category><![CDATA[technologie]]></category>
		<category><![CDATA[wynalazki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=918</guid>
		<description><![CDATA[Japonia słynie ze zwariowanych wynalazków i często kontrowersyjnych projektów na to, jak usprawnić nasze codzienne życie. Od ponad 30 lat wynalazcy z Ojczyzny Pokemonów próbują przeforsować pewien zaskakujący pomysł, który w ich mniemaniu może zrewolucjonizować nasze codzienne wizyty w łazience. &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/06/16/japonska-pralka-wypierze-czlowieka/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=918&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><em>Japonia słynie ze zwariowanych wynalazków i często kontrowersyjnych projektów na to, jak usprawnić nasze codzienne życie. Od ponad 30 lat wynalazcy z Ojczyzny Pokemonów próbują przeforsować pewien zaskakujący pomysł, który w ich mniemaniu może zrewolucjonizować nasze codzienne wizyty w łazience. Poznajcie przyszłą zabójczynie pryszniców i pogromczynie klasycznych wanien: specjalną pralkę, która w odróżnieniu od typowych urządzeń tego typu nie pierze naszych ubrań. <strong>Frania A.D. 2009 poszła z duchem czasu i jej głównym zadaniem jest pranie ludzi! </strong><br />
</em></p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka1.jpg" alt="" width="353" height="314" /></p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-918"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><em><em>Tak, nie przesłyszeliście się! Już w chwili obecnej istnieje wiele prototypów urządzeń, które w sprawny i kompleksowy sposób zadbają o naszą higienę. Zanurzony w bulgoczącej wodzie człowiek obracający się w bębnie wirującej maszyny? Czytajcie dalej, by poznać szczegóły kontrowersyjnego pomysłu Japońskich inżynierów.</em></em></p>
<p style="text-align:justify;"><em></em>W marcu 2004 roku firma Sanyo Electric Company zaprezentowała funkcjonujący model maszyny do prania ludzi. Urządzenie reklamował wymowny slogan: &#8222;Temperatura jest w sam raz, więc zakosztuj bąbelkowej przyjemności na miarę XXI wieku!&#8221;. Do promocji nowej maszyny wykorzystano pensjonariuszy jednego z lokalnych domów spokojnej starości. Przed oczami staje mi wizja przyszłości, gdzie Japończycy umieszczają starszych ludzi w maszynach, mających zaprogramowany cykl prania i suszenia, a na skórze pojawiają się ciarki. Czyżby to właśnie miał być kierunek, w jakim zmierza  słynący z długowieczności wyspiarski naród?</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka2.jpg" alt="" width="386" height="252" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Projekt pierwszego na świecie urządzenia do prania ludzi, zaprezentowany przez koncern Sanyo w latach 70.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Nie jest to pierwszy patent stworzony z myślą o osobach starszych, gdyż owocem lokalnej myśli technicznej są takie wynalazki, jak zmotoryzowana para spodni pomagających osobom niedołężnym w poruszaniu się, czy <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Wakamaru">Wamakaru &#8211; wyposażony w dwie kamery i napęd robot, używany do nadzoru osób starszych pod nieobecność  domowników</a>. Analitycy spodziewają się, że do roku 2025 sprzedaż robotów w Japonii przyniesie szacunkowy dochód ok. 40 miliardów dolarów rocznie. Seniorzy to prawdziwa żyła złota i nie trzeba być geniuszem by zauważyć, że gwałtownie starzejąca się populacja, wysoka średnia życia, i niski przyrost naturalny doprowadzi do sytuacji, gdy wykorzystanie techniki w usprawnieniu codziennego życia seniorów okaże się być nieodzowne.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka3.jpg" alt="" width="424" height="155" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Czy tak wygląda przyszły zabójca prysznica oraz inkwizytor klasycznej wanny?</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Przy wysokich kosztach zatrudnienia pracowników i niechęci Japończyków do przyznawania wiz zagranicznym specjalistom wizja urządzeń za 50 tysięcy dolarów, służących do prania ludzi, jest bardzo prawdopodobna. Do roku 2050 ponad 36% społeczeństwa osiągnie emerytalny wiek 65 lat (z obecnego poziomu 19%). Z drugiej strony mamy japońskie kobiety, które coraz częściej buntują się przeciwko tradycyjnemu modelowi rodziny i nie mają zamiar wychodzić naprzeciw oczekiwaniom mężów i zajmować się podstarzałymi rodzicami i krewnymi. &#8222;Mamy ponad 600 oczekujących osób na jedno miejsce w naszym Domu Spokojnej Starości&#8221; &#8211; stwierdza Yukiko Sato, kierowniczka Katsura-ryo jednego z zajmujących się seniorami ośrodków.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka4.jpg" alt="" width="241" height="374" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Zabulgotało w pralce że HEEEJ! Babci prawie szczęka wypadła z radości, przynajmniej na reklamującym wynalazek plakacie. Przypomina mi się od razu <a href="http://www.youtube.com/watch?v=ogRIPeUfe_A">klasyczny horror &#8222;Maglownica&#8221;</a>.<br />
</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Trzy lata temu Katsura-Ryo stało się jednym z pierwszych ośrodków w Japonii, gdzie znalazła się nowa pralka firmy Sanyo. &#8222;Mieszkańcy mówią, że proces mycia jest komfortowy, gdyż woda ogrzewa całe ich ciało, są w stanie wziąć kąpiel sami i zachowują przy tym swoją prywatność&#8221; &#8211; stwierdza Sato-san.&#8221;Z kolei jeśli chodzi o naszych pracowników, to korzystanie z pralki oznacza mniejsze obciążenie dla pleców i pozwala oszczędzać czas, gdyż cała procedura przebiega stosunkowo szybko i sprawnie&#8221;. Urządzenie działa w bardzo prosty sposób. Osoba poddawana myciu siada w specjalnym krześle, a następnie brzegi maszyny zamykają się niczym średniowieczna &#8222;żelazna dziewica&#8221;, szczelnie otaczając ciało amatora nowoczesnej kąpieli. Cała reszta czynności odbywa się w pełni zautomatyzowany sposób. Mieszkańcy Katsura-Ryo chwalą sobie uroki automatycznej kąpieli. &#8222;Pralka automatycznie wyczyściła całe moje ciało, więc jestem bardzo zadowolony&#8221; &#8211; stwierdza Kuni Kikuchi, 88 letni mężczyzna poruszający się na wózku inwalidzkim, ze sparaliżowaną lewą częścią ciała po ciężkim wylewie. &#8222;Dodatkową atrakcją są bąbelki, które delikatnie masują ciało&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka6.jpg" alt="" width="391" height="281" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Inny model pralki do &#8222;wyżymania człowieka&#8221;, zaprezentowany przez konkurencyjną firmę.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Pomysł na specjalną pralkę do czyszczenia ludzi nie jest nowy, gdyż zapoczątkowano go jeszcze w latach siedemdziesiątych XX wieku, podczas słynnego Osaka World Expo. Prototyp działał na podobnej zasadzie, jak wspomniany wyżej model. W 15 minut sprawnie czyścił całe ciało, łącznie z dodatkowymi atrakcjami w postaci masażu i ujędrniania skóry za pomocą ultradźwięków. Minęło prawie 40 lat, a ten zwariowany pomysł zbliża się coraz bardziej do punktu, gdy rozpocznie się masowa produkcja podobnych urządzeń.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jak uważacie: czy specjalne pralki służące do prania ludzi stanowią faktycznie przyszłość i zastąpią popularne kabinki prysznicowe?</strong> Przyznam, że perspektywa zamknięcia się po szyję w przypominającym klasyczne narzędzie kaźni urządzeniu nie jest dla mnie szczególnie atrakcyjna, ale może wynalazcy mają rację i podobne maszyny ułatwią opiekę nad osobami starszymi.</p>
<p style="text-align:justify;"><strong>C</strong><strong>zy faktycznie podobnej opieki oczekują od nas rodzice, którzy zajmowali się nami przez trudne lata dzieciństwa, własnoręcznie zmieniając pieluchy i dbając, by niczego nam nie zabrakło? W nagrodę za ich trud mamy zrzucić trud opieki nad nimi na starość na barki nieczułej maszyny?</strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/06/16/japonska-pralka-wypierze-czlowieka/"><img src="http://img.youtube.com/vi/hx6ZfjbYzw0/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
Filmik reklamujący prototyp pierwszej na świecie pralki czyszczącej ludzi, zaprezentowanych podczas Osaka World Expo w 1970 r.</strong></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/918/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/918/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/918/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/918/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/918/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/918/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/918/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/918/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/918/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/918/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/918/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/918/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/918/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/918/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=918&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2009/06/16/japonska-pralka-wypierze-czlowieka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka1.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka3.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka4.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/pralka6.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Z Japonii: Zapiski z domu strachów</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2009/06/15/z-japonii-zapiski-z-domu-strachow/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2009/06/15/z-japonii-zapiski-z-domu-strachow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 16:26:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[język japoński]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[tradycja]]></category>
		<category><![CDATA[mazzi]]></category>
		<category><![CDATA[z japonii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=904</guid>
		<description><![CDATA[Minął kolejny miesiąc od kiedy przeprowadziłem się do Sapporo i zamieszkałem w słynącym z rygorystycznych zasad domu studenckim. W kolejnym odcinku moich opowieści z Kraju, Gdzie Mężczyźni Noszą Stringi chciałbym podzielić się kilkoma ciekawymi spostrzeżeniami na gorąco oraz przybliżyć Wam &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/06/15/z-japonii-zapiski-z-domu-strachow/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=904&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><em>Minął kolejny miesiąc od kiedy przeprowadziłem się do Sapporo i zamieszkałem w słynącym z rygorystycznych zasad domu studenckim. W kolejnym odcinku moich opowieści z Kraju, Gdzie Mężczyźni Noszą Stringi chciałbym podzielić się kilkoma ciekawymi spostrzeżeniami na gorąco oraz przybliżyć Wam odrobinę sytuację, w jakiej Jego Nieperfekcyjność Mazzi się znalazł. Czy dwa miesiące wystarczyło, bym został gwiazdą rocka i podbił lokalne listy przebojów? A może niczym Anjin-San z &#8222;Shoguna&#8221; otrzymałem od cesarza własną eskadrę samurajów oraz wioskę we władanie na Hokkaido? A może od jedzenia ryżu moja skóra nabrała żółtego odcienia a oczy stały się skośne?Wszystkiego dowiecie się poniżej, więc zapraszam do lektury!</em></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/5-3.jpg" alt="" width="351" height="262" /></p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-904"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><em> </em></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jak wynająłem pokój w Domu Strachów</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Z łezką w oku wspominam czasy, gdy odwiedzałem swoich przyjaciół, mieszkających w krakowskich akademikach. Na portierni witała nas jedna, góra dwie osoby i nie było większych problemów z przyjmowaniem gości w pokojach. Minimum personelu, podstawowe zasady i względna swoboda. To rozwiązanie najwyraźniej nie sprawdza się w Japonii, gdyż w miejsce typowej, polskiej &#8222;pani Zosi&#8221; z okienka tutaj zatrudnienie znalazła spora ilość osób, na co dzień urzędująca w sporych rozmiarów biurze. Szoku nie było, bo widziałem już tu wielokrotnie osoby wykonujące niepotrzebne zajęcia. Przykładów jest wiele: noszący specjalne mundury strażnicy z lizakami, strzegący oznakowane i widoczne z daleka rozkopane dziury na jezdni; strażnicy miejscy, patrolujący przejścia dla pieszych z funkcjonującą sprawnie sygnalizacją świetlną; naciskające przyciski w windach hostessy. Kwestii nieprzydatnych stanowisk pracy poświecę wkrótce oddzielny artykuł.</p>
<p style="text-align:justify;">Cały proces przyjmowania do akademika przypominał rozmowę o pracę w poważnej firmie, gdyż przed umówionym spotkaniem musiałem przygotować całe zaplecze dokumentów oraz zaświadczeń na temat stanu zdrowia itd.  W umówionym dniu stawiłem się w akademiku, gdzie zaproszono mnie na spotkanie w sali konferencyjnej. W krzyżowy ogień pytań wzięły mnie cztery  osoby, w tym Jej Krzywozębna Magnificencja Wielce Szanowna Pani Dyrektor-San. Było zupełnie jak na sali rentgenowskiej podczas badania, choć w miejsce zwykłej maszyny znajdował się aparat wykonawczy akademika, a zamiast płuc tutejszy personel przenikliwym spojrzeniem mistycznych źrenic prześwietlał na wskroś moją grzeszną duszę, spowiadając wszystkie jej ciemne tajemnice. Opowiedziałem o swoim życiu przed przyjazdem do Japonii, o moich obecnych planach, a następnie miałem zacząć opowiadać o życiu po życiu, ale na szczęście podziękowano mi i mogłem opuścić salę kaźni.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/1-11.jpg" alt="" width="376" height="282" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Sympatyczne sąsiadki <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p style="text-align:justify;">Akademik &#8222;Sapporo Kokusaikoryuukaikan&#8221; nastawiony jest na wymianę międzynarodową, więc osoby dobierane są starannie i z głową, zgodnie z ustaloną przez kierownictwo linią. Dlatego tak ciężko tutaj o pokój, ale oczywiście znalazłem dziurę w całym i udało mi się sprzedać swoją osobę. Mój pobyt w Ameryce nauczył mnie kilku sztuczek, więc odpowiednio zareklamowałem Naszą Wielką Polską Kulturę i Spuściznę, przez co otrzymałem zielone światełko. Tak zaczęła się moje sielankowe życie w nowym miejscu, gdzie żaden worek ze śmieciami nie stanowi tabu i nigdy się nie wie, kiedy personel pogwałci naszą prywatność kontrolując, czy przypadkiem puszki nie znalazły się obok pojemników po kisielu. Kolejną niedogodnością jest brak możliwości nocowania ludzi. Jest to zakazane i jedynym wyjątkiem są członkowie najbliższej rodziny. Oczywiście są sposoby na obejście tego zakazu, gdyż kiepsko opłacani strażnicy lubią sobie wieczorną porą wychylić czarkę sake i położyć się spać, co perfidnie wykorzystuje męska część akademika, bezszelestnie wkradając tutaj swoje skośnookie termofory &#8211; wszak zima na Hokkaido jest sroga, więc trzeba czymś ogrzewać pościel.</p>
<p style="text-align:center;"><strong><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/06/15/z-japonii-zapiski-z-domu-strachow/"><img src="http://img.youtube.com/vi/jYoXSrCzJaY/2.jpg" alt="" /></a></span></strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Pierwsza wizyta w moim nowym pokoju w akademiku &#8222;z piekła rodem&#8221;. Sporo się od tamtego czasu pozmieniało.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Są oczywiście plusy, gdyż mieszkając tutaj przez kilka tygodni poznałem ludzi z aż 30 państw. Wszyscy sympatyczni i pełni energii, więc nie brakuje okazji do wspólnej zabawy. Przynajmniej dwa razy w tygodniu urządzane są sympatyczne wieczorki herbaciane gdzie mamy okazję porozmawiać i od czasu do czasu oglądnąć film, czy pograć w karty. Czasem oczywiście zabawę przenosimy na zewnątrz i nie brakuje atrakcji, jak choćby nocnej zabawy w chowanego w mieszanym składzie ludzi z Polski, Rosji, Ugandy, Chin, Korei, Japonii i Kolumbii (Uganda oszukuje, bo korzysta z barw maskujących:). Dużym plusem są też odbywające się trzy razy w tygodniu spotkania z wolontariuszami, którzy oferują bezpłatną pomoc w nauce języka japońskiego. Chwile konsternacji przychodzą tylko w nocy gdy wybije północ i słychać na korytarzu zawodzący jęk stereotypowej dziewczynki z opadającymi na twarz włosami rodem z Japońskich horrorów.  W końcu czym byłby budynek w Japonii bez straszącego w nim ducha, prawda?</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/4-3.jpg" alt="" width="391" height="293" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Jednak podstawą w nauce języka jest integracja z tubylcami <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jak przedzieram się przez gęste krzaki.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Od dawna chciałem uczyć się języka japońskiego w miarę zorganizowany i regularny sposób. Ciężko było to jednak pogodzić z pracą i innymi obowiązkami, ale od kiedy przekroczyłem granicę Ojczyzny Hello Kitty te ograniczenia przestały obowiązywać. Obecnie poświęcam mojemu hobby od 8 do 10 godzin w tygodniu (zajęcia). Podstawę stanowi 4.5 godziny zajęć na Uniwersytecie. Kolejnym udogodnieniem okazał się być program korepetycji oferowany przez uczelnie. Sprawa jest o tyle ciekawa, że nauczycielami są studenci, którzy w ten sposób mogą sobie dorobić do skromnego budżetu. Tak więc nie tylko mogę się uczyć, ale jeszcze wspieram portfel Japońskiego żaka i wszyscy są szczęśliwi. Uzupełnieniem całości są wspomniane zajęcia z wolontariuszami, na które uczęszczam, jeśli akurat mam wolny czas i nie wyjeżdżam poza miasto (weekend). Oczywiście sytuacji w których mogę skonfrontować się z językiem jest dużo więcej. Jestem dzielny, chociaż nie jest łatwo. Potrzebuję czasu by nabrać pewności w wysławianiu się, a nowych rzeczy do nauki wydaje się tylko przybywać. Niemniej jednak jestem szczęśliwy, bo zawsze marzyłem o podobnej możliwości i nie zamierzam jej zmarnować. Podobno  jednak najlepsze efekty można osiągnąć, jeśli się człowiek uczy w łóżku, grzejąc się wspomnianym wyżej termoforem.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/3-8.jpg" alt="" width="316" height="421" /><strong><br />
Tym razem na obiad kurczak. Dobrze upieczony i przynajmniej nie wyskoczy na mnie z talerza <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Jak infiltruje lokalną kuchnie</strong></p>
<p style="text-align:justify;">Japońska kuchnia jest pod wieloma względami doskonała i choć czasem wspominam z tęsknotą typowo polskie specjały, tak odkrywanie tego zupełnie nowego uniwersum doznań jest dla mnie absolutnie jedną z istotniejszych przyjemności. Postanowiłem chwycić byka za rogi, więc obok wspierania lokalnej ekonomii i pobliskich punktów gastronomicznych sam biorę się powoli za gotowanie. Ostatnio brałem udział w lekcji gotowania zupy curry, jednego z lokalnych specjałów na Hokkaido. Zupa Curry przyrządzana jest na różne sposoby, więc praktycznie każda knajpka dodaje do ogólnego przypisu ten składnik X, który sprawia, że danie nabiera charakteru. Co ciekawe, ostrość dania regulujemy wedle uznania. W każdej restauracji w karcie dań znajduje się informacja o ostrości potrawy. Zwykle obowiązuje skala od 1 (lekko ostrawa) do 8 (oznaczona trupią czachą, oznacza danie dla samobójców oraz cyrkowych połykaczy ognia. Ewentualnie ludzi z Tajwanu i czcicieli szatana), ale są też miejsca, gdzie można wybierać ostrość od 1 do 100. Moim osobistym faworytem jest zupa bezmięsna, składająca się z najróżniejszych warzyw. Potrawa jest absolutnie genialna i nie omieszkam przyjechać do Polski z odpowiednim zapasem przypraw, by choć częściowo odtworzyć tą genialną recepturę i poczęstować przyjaciół.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/curry.jpg" alt="" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Zupa curry w wersji lokalnej. Musicie tego spróbować.</strong></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Lubię poszerzać swoje horyzonty smakowe, więc staram się w miarę regularnie próbować nowych rzeczy i &#8211; jak to czasem bywa &#8211; zdarzają się wypadki przy pracy. Ostatnio miałem ochotę na yakitori, czyli smażonego kurczaka podawanego na patyku (przypomina wyglądem nasz szaszłyk). Niestety w restauracji dało znać o sobie zmęczenie i źle przeczytałem znaki kanji oznaczające nazwę potrawy. W rezultacie po 10 minutach ku mojemu zdziwieniu kelnerka przyniosła mi wijącego się na ryżu, tłustego, gapiącego się na mnie wyłupiastymi oczami węgorza w sosie własnym. Niestety nie smakował jak kurczak, ale nie było wyboru, więc wziąłem się za sprawę po męsku i przedzierając się przez las ości zjadłem morskiego potwora. I tak smakował o wiele lepiej, niż wyciśnięty ze skorupy mózg innej bestii z głębin morza, jaką ostatnio wcisnął mi znajomy Japończyk (&#8222;To dobre! Spróbuj!&#8221; &#8211; kłamał:). Kuchnia japońska jest nie tylko pyszna, ale też pełna niespodzianek. Oczywiście nie było też dla mnie zaskoczeniem, że wszystkie specjały &#8222;japońskie&#8221;, jakie miałem okazję kosztować w Polsce, nie umywają się do autentycznych dań przyrządzanych z tutejszych składników.</p>
<p style="text-align:justify;">Tyle na dzisiaj. <strong>Dziękuje za komentarze przy poprzednim odcinku cyklu i proszę ślicznie o dalsze wsparcie. </strong>Zapraszam w przyszły piątek na kolejny artykuł, poruszający temat intrygującego tańca Yosakoi Soran oraz poświęconego mu festiwalowi.  Podzielę się z Wami również moją kolejną pasją, jaką są onseny, czyli  popularne tutaj gorące źródła. Dziękuje i zapraszam ponownie!</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/2-11.jpg" alt="" width="335" height="251" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Spoglądam w dal z nadzieją, że wrócę do domu i będą na mnie czekać komentarze od czytelników <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/904/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/904/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/904/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/904/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/904/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/904/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/904/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/904/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/904/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/904/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/904/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/904/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/904/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/904/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=904&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2009/06/15/z-japonii-zapiski-z-domu-strachow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>32</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/5-3.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/1-11.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/4-3.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/3-8.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/curry.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/2-11.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Z Japonii: Przeprowadzkowo</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2009/04/29/z-japonii-przeprowadzkowo/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2009/04/29/z-japonii-przeprowadzkowo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 06:26:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[mazzi]]></category>
		<category><![CDATA[hokkaido]]></category>
		<category><![CDATA[otaru]]></category>
		<category><![CDATA[polonia]]></category>
		<category><![CDATA[sapporo]]></category>
		<category><![CDATA[z japonii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=876</guid>
		<description><![CDATA[Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego zetknięcia z japońską kulturą, co miało miejsce ponad 20 lat temu. Nie bez powodu uważa się, że telewizja ma ogromny wpływ na psychikę dziecka. Zostałem zindoktrynowany przez  imperialistyczny wytwór amerykańskich szatanów. W tym przypadku winny &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/04/29/z-japonii-przeprowadzkowo/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=876&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"><em>Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego zetknięcia z japońską kulturą, co miało miejsce ponad 20 lat temu. Nie bez powodu uważa się, że telewizja ma ogromny wpływ na psychikę dziecka. Zostałem zindoktrynowany przez  imperialistyczny wytwór amerykańskich szatanów. W tym przypadku winny okazał się być serial &#8222;Szogun&#8221;, który otworzył małego chłopca na zupełnie nowy świat i wzbudził tą nową pasję do kraju, o którym nigdy wcześniej nie słyszał. Samuraje, gejsze, seppuku, ceremonia herbaciana, piękne krajobrazy, wiekowa spuścizna kulturowa, intrygująco brzmiący język &#8211; wszystko to pozostawiło w mojej głowie niezatarty ślad i sprawiło, że podróż do tego niezwykłego kraju stała się jednym z życiowych marzeń. Gdy pojawiły się pierwsze zmarszczki, ruszyłem do Kraju Tysiąca Suszarni, by sprawdzić, czy faktycznie od jedzenia ryżu można nabawić się skośnych oczu.</em></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://farm4.static.flickr.com/3387/3414524024_3699f48916.jpg?v=0" alt="" width="253" height="337" /></p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-876"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Moja sympatia do Kraju Kwitnącej Wiśni, z początku całkowicie platoniczna, ostatecznie okazała się być odwzajemniona. Otrzymałem stypendium rządowe umożliwiające mi podjęcie nauki w Japonii i zamieszkanie w tym kraju.  Praktycznie z dnia na dzień zamknąłem moje dotychczasowe życie, pożegnałem wszystkich przyjaciół i znajomych, złożyłem wymówienie w pracy i wsiadłem na pokład samolotu, trzymając w ręku bilet wyłącznie w jedną stronę. 20 godzin później stanąłem na murawie lotniska New Chitose w Japonii, a patrząc na pobliskie góry przywitałem się z wyspą Hokkaido, która stała się moim nowym domem na najbliższe lata. Japończycy w tym momencie tej historii nie wiedzieli jeszcze, że wpuścili do swojego kraju białego demona, który właśnie zaczął budzić się do życia:)</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/3481776133_a8761a7b7e.jpg" alt="" width="427" height="257" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Położone na dalekiej północy Hokkaido bardzo różni się od innych wysp, ale potrafi oczarować swoim pięknem.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Hokkaido to druga największa w Japonii wyspa, oddzielona od Honshu przez Cieśninę Tsugaru (obie wyspy jednak połączone są podwodnym Tunelem Seikan). Początkowo zamieszkiwało ją przede wszystkim rdzenne plemię Ajnów, a pierwsi osadnicy z Honshu pojawili się tam dopiero pomiędzy XIV a XVI wiekiem. Regularna kolonizacja wyspy rozpoczęła się jednak dopiero w 1802 r. Stolicą wyspy jest Sapporo, miejscowość do dziś nosząca nazwę z języka Ajnów, znana m.in. z olimpiady zimowej w 1972 r. oraz często emitowanych w Polsce skoków narciarskich na miejscowej skoczni Okurayama (znana również w niektórych kręgach, jako: o k**wa! jama!). Hokkaido jest też głównym producentem ryżu w Japonii, przoduje w połowach ryb, uprawie warzyw. Ma to oczywiście ogromne plusy, gdyż jedzenie jest tu świeże, smaczne i w dość przystępnych (w porównaniu choćby do Tokio) cenach. Lokalną ekonomię napędza tu m.in. browar Sapporo. Ze względu na kryzys gospodarczy, miesięczne przychody browaru wspieram z kolei JA, pijąc dużo złocistego piwa i spełniając w ten sposób swój społeczny obowiązek wobec wyspiarskiego kraju. Równie ważny jest tu ruch turystyczny, gdyż amatorzy kąpieli w gorących źródłach i sportów zimowych zjeżdżają tutaj regularnie latem i zimą.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">W Otaru i kilku innych miejscach na Hokkaido zjawiają się też miłośnicy kina, pielgrzymując do miejsc znanych z popularnych filmów kinowych, m.in. <a href="http://www.cdjapan.co.jp/detailview.html?KEY=KIBF-63">Love Letter</a> oraz pewnej <a href="http://www.breitbart.com/article.php?id=D96FTSU80&amp;show_article=1">chińskiej produkcji, której nazwy nie wymienie, ale podobno komunistki są nią zachwycone!</a></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://farm4.static.flickr.com/3582/3454344615_c32d467e48.jpg?v=0" alt="" width="383" height="257" /></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong>Na imprezie polonijnej z okazji Wielkanocy.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Trudno również nie wspomnieć o tym, że Hokkaido jest jedną z najbardziej przyjaznych naszym krajanom wysp z Japonii, dzięki obecnej tutaj Polonii Sapporzańskiej (znanej również w niektórych kręgach, jako &#8222;polska mafia z Sapporo&#8221;:). Nie jest to liczne grono, ale nadrabia doskonałą organizacją i znane jest z wzajemnej życzliwości i pomocy. Ludzie z Sapporo celebrują większość krajowych świąt, dzielnie dopingują naszym skoczkom podczas mistrzostw i oczywiście krzewią Polską kulturę w Japonii. Hokkaido jest również kolebką dawnych, staropolskich wierzeń, jak kult Światowida, Trygława, Dadźboga oraz Swarożyca. Tradycyjne obrzędy mszalne odbywają się w każdą  środę w porach obiadowych, zaś główny ośrodek kultu mieści się w Higashi-Ku, gdzie w świątyni znajduje się ogromnych rozmiarów czterogłowy, drewniany posąg Światowida z rogiem obfitości w dłoniach, corocznie napełnianym nowym winem (w święto Libacji). Mniej więcej tak to wygląda (z nieznacznymi różnicami). Nie ma tu jednak ani jednej osoby, która by nie stanowiła indywidualności, a miło się robi, gdy słyszy się, jak ciepło wyrażają się znajomi Japończycy o naszych krajanach. Po więcej informacji odsyłam na <a href="http://ark2.media.eng.hokudai.ac.jp/polonia/index.php">oficjalną stronę internetową Polonii sapporzańskiej</a>.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">W Japonii znalazłem się dzięki otrzymaniu rządowego <a href="http://www.pl.emb-japan.go.jp/kultura/edukacja_studia_podyplomowe.htm">stypendium Monbukagakusho MEXT</a>, umożliwiającego odbycie studiów podyplomowych i rozpoczęcia doktoratu w Kraju Kwitnącej Wiśni. Wszystkich zainteresowanych szczegółami technicznymi odsyłam na odpowiednie strony, a w dużym skrócie napiszę tylko, że są dwa rodzaje tego stypendium. Jedno umożliwia normalną, pięcioletnią naukę na japońskim uniwersytecie (granicą wieku na otrzymanie tego stypendium jest 25 lat). Drugie, wspomniane wyżej, skierowane jest do osób, które posiadają już tytuł magistra (tutaj granicą wieku jest 35 lat). Nie jest łatwo otrzymać to stypendium, z powodu dużej ilości chętnych, małej liczby miejsc (do 8 osób rocznie, ale rzadko kiedy wysyłana jest pełna liczba osób) i zakręconej, nie do końca zrozumiałej dla zwykłego śmiertelnika procedury. Masa roboty papierkowej &#8211; sterty dokumentów do wypełnienia, ciągła walka z czasem i różnymi losowymi przypadkami, niekompetencją niektórych urzędników, trzy etapowy proces kwalifikacji, egzaminy wewnętrzne w ambasadzie (na studia podyplomowe obowiązują egzaminy<span> </span>z angielskiego, japońskiego oraz rozmowa kwalifikacyjna). Bardzo ważnym elementem procedury jest też napisanie w dwóch językach ciekawego planu badawczego, zawierającego informację na temat naszych umiejętności oraz konkretne pomysły, które zainteresują stronę Japońską na tyle, by dać danej osobie szansę na ich realizacje w Japonii. Brzmi groźnie, ale dla chcącego nic trudnego. Po 3 latach kombinowania i dwóch podejściach udało mi się w końcu zakwalifikować i doprowadzić sprawę do pomyślnego końca. A raczej początku, bo tak naprawdę walka o sprawienie, by ta życiowa szansa została w pełni wykorzystana dopiero się zaczyna.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/class.jpg" alt="" width="356" height="271" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Podczas zajęć z języka japońskiego w towarzystwie wolontariuszy.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Zdecydowałem się rozpocząć naukę na uczelni ekonomicznej, umiejscowionym w malowniczym zakątku miasta <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Otaru">Otaru</a> uniwersytet Shoudai (O<a href="http://www.otaru-uc.ac.jp/kokusai/english/english.html">taru University of Commerce</a>). W pierwszym rzucie skupiłem się przede wszystkim na dalszej nauce języka japońskiego, dołączając do jednej z grup językowych na uczelni. Dodatkowym smaczkiem są tu zajęcia z wolontariuszami &#8211; 12 sympatycznymi mieszkańcami <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Otaru">Otaru</a>, którzy poświęcają swój wolny czas, by poprawiać naszą znajomość japońskiego. Dwa razy w tygodniu spotykam się też z moim korepetytorem, który pomaga mi wyjść ponad moje ograniczenia i przekazuje użyteczny, codzienny żargon. Równocześnie skupiłem się na swoim pierwszym dużym temacie naukowym, czyli studiowaniu kognitywistyki. Jest to nauka zajmującą się zjawiskami dotyczącymi działania umysłu i porusza taką problematykę, jak reprezentacja wiedzy, język, uczenie się, myślenie, percepcja, świadomość, podejmowanie decyzji oraz inteligencja. Temat jest wiec zarówno bardzo interesujący, ale też dość trudny, bo obok teorii zajmuje się wykonywaniem eksperymentów psychologicznych oraz poznawaniem tajników programowania i prowadzenia własnych badań. Pobyt na skośnookim uniwersytecie jest naprawdę intrygującym przeżyciem, gdyż poznaję masę nowych osób i biorę udział w pozalekcyjnych zajęciach, jak klub badmintona. Plany są oczywiście dużo większe, ale na razie skupiłem się na znalezieniu odpowiedniego miejsca zamieszkania i ruszeniu do przodu ze swoimi obowiązkami.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/otaru.jpg" alt="" width="343" height="252" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Oświetlony latarniami kanał w Otaru &#8211; jedna z lokalnych atrakcji turystycznych.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Pierwszy miesiąc spędziłem mieszkając w <a href="http://www.otaru-uc.ac.jp/kokusai/english/f14.htm">położonym niedaleko uczelni akademiku w Otaru</a>. Był to wspaniały okres, gdyż czynsz za to miejsce był niezwykle niski, a miałem okazje zakosztować życia w ślicznym portowym mieście, stanowiącym połączenie naszego Zakopanego i Ustki, gdyż tuż obok Morza Japońskiego znajdują się góry i jeden z większych kurortów narciarskich w okolicy. Poznałem na miejscu zagranicznych studentów z wymiany, m.in. ludzi z Islandii, Niemiec, Chin, Korei, Francji i Stanów Zjednoczonych &#8211; bardzo sympatyczni ludzie, którzy podzielili się ze mną swoim kilkumiesięcznym doświadczeniem i przekazali parę cennych rad. Nieocenioną pomocą okazał się być jednak pewien japoński nauczyciel akademicki. Wziął mnie pod swoje skrzydła i dzięki jego radom udało mi się w niecały miesiąc poznać większość istotnych punktów miasta i odnaleźć się w codziennym życiu, choćby w takich prozaicznych sprawach, jak rozsądne robienie zakupów w sklepach, czy oszczędzanie na biletach. Jego wykład na temat różnych gatunków piwa nauczył mnie, że w Japonii &#8222;nie wszystko złoto, co się pieni&#8221;. Do tematu piwa w Japonii wrócę jednak przy innej okazji.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Minął jednak ten sielankowy okres i postanowiłem przenieść się do wielkiego miasta, czyli Sapporo. Robię to z kilku powodów, m.in. z powodu kilku bardzo bliskich mi osób, z którymi chciałbym mieć tam kontakt, jak i z racji moich planów naukowych. Będzie to z pewnością też bardziej rozsądne z racji mojej pracy w magazynie PSX Extreme, z racji łatwiejszego dostępu do mediów i graczy. Moim nowym miejscem zamieszkania jest <a href="http://www.jasso.go.jp/s_hokkaido/sapporo_house_info.html">Międzynarodowy Dom Studencki w Sapporo</a>, miejsce o tyle interesujące, że mieszka tam ponad 30 różnych narodowości, od studentów z Kenii, po młode małżeństwo z Iraku. Jakby nie było, iście bombowa atmosfera! Po miesiącu na walizkach będę mógł wreszcie zarzucić kotwicę i zacząć zapuszczać korzenie. Przede wszystkim rozpakować walizkę, która zaczęła przypominać po miesiącu składowisko odpadów nuklearnych.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Zachęcam do odwiedzania mojego bloga, gdzie od tej pory pojawiać się będą kolejne historie sumujące moje doświadczenia z pobytu w Kraju Kwitnącej Wiśni, jak i tradycyjne artykuły na temat kultury i ciekawostek z Japonii. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i proszę ze swojej strony: trzymajcie kciuki i dopingujcie, bym wykorzystał ten spędzony w Ojczyźnie Sushi czas, jak najlepiej!<strong> I komentujcie, bo to zachęca do częstszego pisania <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/fr.jpg" alt="" width="361" height="271" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Smutno za przyjaciółmi pozostawionymi w Polsce, ale trzeba iść z duchem czasu <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </strong></p>
<p style="text-align:center;">P.S Swobodne przemyślenia tradycyjnie publikuje za pośrednictwem <a href="http://mazzi.blip.pl/">mobibloga Blip.pl</a>, gdzie również serdecznie zapraszam.</p>
<p style="text-align:center;"><strong><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/06/15/z-japonii-zapiski-z-domu-strachow/">Zapraszam do drugiego odcinka cyklu &#8222;Z Japonii&#8221;. Kliknij tutaj.</a><br />
</strong></p>
<p style="text-align:center;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/876/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/876/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/876/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=876&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2009/04/29/z-japonii-przeprowadzkowo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>38</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3387/3414524024_3699f48916.jpg?v=0" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/3481776133_a8761a7b7e.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3582/3454344615_c32d467e48.jpg?v=0" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/class.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/otaru.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/fr.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Najbardziej rozpieszczony pies w Japonii</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2009/04/26/najbardziej-rozpieszczony-pies-w-japonii/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2009/04/26/najbardziej-rozpieszczony-pies-w-japonii/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2009 14:01:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[merumo]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[pies]]></category>
		<category><![CDATA[psy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=864</guid>
		<description><![CDATA[Japończycy kochają czworonogi i poświęcają im nie tylko coraz więcej czasu, ale i pieniędzy. Chciałbym przedstawić Wam zabawną historię prawdopodobnie najbardziej zepsutego przez właścicieli psa w Kraju Znikającego w Żołądkach Ryżu. Poznajcie Merumo, futrzaną księżniczkę, żyjącą w tak luksusowych warunkach, &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/04/26/najbardziej-rozpieszczony-pies-w-japonii/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=864&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><em>Japończycy kochają czworonogi i poświęcają im nie tylko coraz więcej czasu, ale i pieniędzy. Chciałbym przedstawić Wam zabawną historię prawdopodobnie najbardziej zepsutego przez właścicieli psa w Kraju Znikającego w Żołądkach Ryżu. Poznajcie Merumo, futrzaną księżniczkę, żyjącą w tak luksusowych warunkach, o jakich się przeciętnemu śmiertelnikowi nie śniło!</em></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/DSC_4m8e0r5m-1.jpg" alt="" width="327" height="217" /></p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-864"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Psia ślicznotka jest spanielem (Cavalier King Charles Spaniel), mającym karierę, o jakiej wiele innych psów i ludzi może tylko pomarzyć. Sympatyczna sunia jest lokalną gwiazdą magazynów dla miłośników czworonogów i &#8211; jak przystało na prawdziwego celebry ta &#8211; może ona liczyć na specjalne traktowanie oraz liczne przywileje. Choćby takie zbytki, jak kosztowną wizytę u fryzjera dwa razy w miesiącu, ale oczywiście jej rozpieszczanie nie kończy się wyłącznie na tym. Reporterka jednej z japońskich stacji telewizyjnych udała się do mieszkania właścicielki Merumo, by przekazać telewidzom kolejne, zaskakujące informacje na temat luksusów, w jakie czworonożna gwiazda opływa każdego dnia.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/04/26/najbardziej-rozpieszczony-pies-w-japonii/"><img src="http://img.youtube.com/vi/WTYvErVOnD4/2.jpg" alt="" /></a></span></strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong>Reportaż na temat Merumo, najbardziej rozpieszczonej suczki w całej Japonii.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"><span style="font-family:&quot;"> </span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Winda prowadząca do mieszkania wyposażona jest w specjalny system bezpieczeństwa, który uniemożliwia przypadkowym osobom wyjechanie na piętro zajmowane przez rodzinę Merumo. Suczka nie lubi, gdy jest zbyt gorąco w apartamencie, więc właścicielka zainwestowała w marmurową podłogę do salonu, wydając na to ok. 3 mln. yenów (100 000 zł). Gdy chce się ochłodzić, to pije wodę ze srebrnej miski marki Gucci, a gdy opuszcza dom, to przenoszona jest w markowej torbie, zaprojektowanej przez znanych kreatorów mody, firmę Luis Vuitton. Na tym jednak nie poprzestano, gdyż pies ma kilka bardzo drogich obroży, markowanych przez takich projektantów, jak: Hermes i Gucci. By pomieścić wszystkie akcesoria i ubrania Merumo, właściciele musieli wynająć dodatkowy apartament na tym samym piętrze. Znalazło się tam bardzo drogie kimono dla psa, 10 futrzanych kurtek oraz masa innych rzeczy o łącznej wartości ok. 105 000 zł.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/04/26/najbardziej-rozpieszczony-pies-w-japonii/"><img src="http://img.youtube.com/vi/RnW3lu3kTOk/2.jpg" alt="" /></a></span></span></strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong>Druga część reportażu: tym razem dowiadujemy się, jak wygląda codzienna dieta psiej gwiazdy.</strong><br />
</span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Osobną kwestią jest sposób, w jaki właściciele żywią swoją gwiazdę i największą chlubę. Z racji tego, że nie mają swoich własnych dzieci, całą miłość przelali na Meruno oraz dwa koty, więc mogą psuć swoje zwierzęta bez opamiętania &#8211; zupełnie, jakby były ich dziećmi. Merumo jest już dość stara, a 10 lat, to już zaawansowany wiek w psich latach. Dlatego właścicielka jest zdeterminowana, by dawać swojej dziewczynce najlepsze i możliwie najzdrowsze posiłki, by została z nimi jak najdłużej. Typowy posiłek składa się z wysokiej jakości warzyw, zmieszanych z doskonałej jakości wołowiną marki Matsusaka (ok. 90 zł za 100 gramów). Co jest zabawne, właściciele sami jedzą tanie warzywa i kurczaka z lokalnego sklepu, byle tylko dogodzić swojej pupilce. </span></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/DSC_4d8m2a2ri.jpg" alt="" width="316" height="476" /></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Całą tą rozrzutność właściciele tłumaczą, porównując Merumo do dziecka. Wielu rodziców wydaje ogromne sumy pieniędzy, by wysłać swoje dzieci do najlepszych szkół i zapewnić im komfortowe warunki. &#8222;Dlaczego więc nie mogę wydać podobnej kwoty pieniędzy po to, by kupić ubrania i bardzo dobre jedzenie, dla mojej Merumo?&#8221; – stwierdza właścicielka psa.</span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"> </span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Zgodnie z opublikowaną w 2006 r. ankietą, w 33% mieszkań w Japonii trzyma się czworonogi. Coraz więcej osób zaczyna też postrzegać zwierzęta, jako pełnoprawnych członków rodziny. Równocześnie fakt ten nie uszedł też uwadze handlowców, którzy wyszli naprzeciw nowemu trendowi i zaoferowali całą gamę nowych usług, jak specjalistyczne sklepy oferujące kostiumy, ubrania i akcesoria dla zwierząt. </p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"> </span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Coraz więcej mieszkań oferuje możliwość posiadania psa i kota, na co dotychczas właściciele się niechętnie zgadzali. Specjalne placówki medyczne oferują też czworonogom opiekę na tak wysokim poziomie, że nie różni się to praktycznie od zwykłych klinik dla ludzi. Można wykupić nawet specjalną polisę ubezpieczeniową dla swojego czworonożnego przyjaciela!</span></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/DSC_4m7e6ru6mo.jpg" alt="" width="308" height="205" /></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"> </span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">W Japonii, gdzie odnotowuje się ujemny przyrost naturalny, przy zmniejszającej się ilości dzieci, psy i koty stanowią dla ludzi najlepszą lokatę uczuć. Taką, na którą nie skąpią ciężko zarobionych pieniędzy. Przy obecnym boomie na specjalne placówki dla zwierząt, ilość podobnych miejsc będzie nadal rosła.</span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"> </span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"><strong>Jak myślicie, czy rozpieszczanie zwierząt jest wskazane i czy posiadanie czworonoga może zastąpić posiadanie własnego dziecka? Co też ważne, czy wspomniana właścicielka psiaka ma racje, przeliczając wydawane na niego pieniądze tak, jakby wydawała je na edukację własnego dziecka?</span></strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
</span></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/864/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/864/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/864/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/864/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/864/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/864/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/864/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/864/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/864/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/864/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/864/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/864/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/864/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/864/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=864&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2009/04/26/najbardziej-rozpieszczony-pies-w-japonii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/DSC_4m8e0r5m-1.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/DSC_4d8m2a2ri.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/DSC_4m7e6ru6mo.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Czy Noriko zostanie w Japonii?: Jest werdykt!</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/20/czy-noriko-zostanie-w-japonii-jest-werdykt/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/20/czy-noriko-zostanie-w-japonii-jest-werdykt/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2009 16:17:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[nielegalna imigracja]]></category>
		<category><![CDATA[noriko calderon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=852</guid>
		<description><![CDATA[Kilkukrotnie wspominałem już o ciągnącej się od kilku miesięcy sprawie rodziny Calderon, która stanęła przed widmem deportacji z Japonii. W końcu sprawa doczekała się rozstrzygnięcia i już wiadomo, jaki los czeka urodzoną w Japonii 13 letnią dziewczynkę. Czy Noriko pozostanie &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/03/20/czy-noriko-zostanie-w-japonii-jest-werdykt/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=852&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"><em>Kilkukrotnie wspominałem już o ciągnącej się od kilku miesięcy <a href="http://mazzi.wordpress.com/2008/11/22/japonia-to-jedyny-kraj-jaki-zna/">sprawie rodziny Calderon, która stanęła przed widmem deportacji z Japonii.</a> W końcu sprawa doczekała się rozstrzygnięcia i już wiadomo, jaki los czeka urodzoną w Japonii 13 letnią dziewczynkę. Czy Noriko pozostanie wraz z rodzicami w jedynym kraju, jaki zna? Dowiecie się czytając rozwinięcie wiadomości.</em></p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon3.jpg" alt="" width="358" height="267" /></p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-852"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Rodzice Noriko, Arlan i Sarah Calderon decyzją sądu zostali zmuszeni do deportacji. W sumie ta decyzja mnie nie dziwi zważywszy na to, że dokonali oni kilku poważnych wykroczeń, w tym fałszerstwa. Gdyby władze Kraju Kwitnącej Wiśni tym razem zrobili wyjątek, to z pewnością nie wpłynęłoby to korzystnie na politykę imigracyjną. W przypadku Noriko sąd zdecydował się na umożliwienie jej dalszego pobytu w Japonii i kontynuowanie edukacji w japońskiej szkole. Jest to uczciwe rozwiązanie, gdyż niewinna dziewczynka musiałaby odpowiedzieć za wykroczenia swoich rodziców i opuścić kraj. Pozostała jednak kwestia prawnej opieki nad młodą Calderon, która nie może być pozostawiona przez opiekunów oraz decyzja, czy faktycznie Noriko jest gotowa rozstać się z rodzicami i pozostać w Tokio.</p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon1.jpg" alt="" width="400" height="300" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Noriko prosi sąd o pozytywne rozpatrzenie jej kwestii.</strong></p>
<p style="text-align:left;">&#8222;Decyzja, by wrócić do rodzinnego kraju była jedyną opcją, jaka nam pozostała&#8221; &#8211; stwierdził Arlan Calderon podczas konferencji prasowej. Mężczyzna po raz pierwszy od kilku dni dostał przepustkę z lokalnego aresztu Regionalnego Biura Imigracyjnego w Tokio. Rodzice wspólnie z córką zdecydowali się pozostawić ją w Japonii pod opieką jej krewnych &#8211; wujka i ciotki, którzy zaoferowali się przyjąć krewniaczkę pod swój dach. Rodzina ma czas do 14 kwietnia b.r. by pożegnać się z córką i opuścić Kraj Kwitnącej Wiśni.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon2.jpg" alt="" width="321" height="295" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Jedno z ostatnich zdjęć rodziny w komplecie. Kolejna okazja może się nieprędko zdarzyć.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Co na to sama Noriko? &#8222;Nie jestem wcale zadowolona&#8221; &#8211; stwierdza. &#8222;Chciałam, by umożliwiono mi dalej mieszkać z rodzicami w Japonii&#8221;. Ojciec Noriko podziękował wszystkim obywatelom japońskim za wsparcie, jakie udzielili jego rodzinie podczas długiej i żmudnej rozprawy sądowej. Ma on szczerą nadzieje, że w przyszłości będzie mógł powrócić do Japonii i rodzina po raz kolejny się zjednoczy pod jednym dachem.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon4.jpg" alt="" width="311" height="466" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Noriko w wieku 13 lat będzie musiała nauczyć się samodzielności i radzenia sobie bez rodziców.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Rząd Japonii pokazał jednak swoje litościwe oblicze, gdyż w zamian za dobrowolne opuszczenie kraju umożliwi on rodzicom dziewczynki na krótkie wizyty w Japonii, w celu odwiedzenia córki. Jest to spore ustępstwo, gdyż zwykle deportowane osoby mają pięcioletni zakaz wstępu do Kraju Kwitnącej Wiśni, a prawo to jest surowo przestrzegane przez władze imigracyjne.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Zakończenie całej historii ma nieco słodko-gorzki wymiar, ale wydaje mi się, że postąpiono słusznie. Problemy z nielegalnymi imigrantami dotyczą wielu krajów i tylko silną ręką można ochronić kraj przed napływem nielegalnych mieszkańców.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:left;"><strong>A jak Wy uważacie? Czy decyzja o pozostawieniu dziewczynki bez rodziców i rozłączenia rodziny była słuszna? Czy rodzice dzieci urodzonych w Japonii powinni nabywać prawo legalnego pobytu w kraju, by zajmować się swoimi pociechami?</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/03/20/czy-noriko-zostanie-w-japonii-jest-werdykt/"><img src="http://img.youtube.com/vi/gOgkJNT0CYY/2.jpg" alt="" /></a></span></strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong>Słodko-gorzki finał całej sprawy. Dziewczyna pozostanie w Japonii, ale będzie musiała pożegnać swoich rodziców.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:left;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/852/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/852/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/852/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=852&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/20/czy-noriko-zostanie-w-japonii-jest-werdykt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon3.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon1.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/calderon4.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Japonia na wesoło: Chłopcy z telewizji</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/10/japonia-na-wesolo-chlopcy-z-telewizji/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/10/japonia-na-wesolo-chlopcy-z-telewizji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2009 11:50:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[dj ozma]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[japońscy mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[shingo mama]]></category>
		<category><![CDATA[yatta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=839</guid>
		<description><![CDATA[Z okazji obchodzonego w ubiegłą niedzielę Dnia Kobiet chciałbym zaprezentować trzy zabawne klipy, które spodobają się przede wszystkim czytającym mojego bloga kobietom. By sprawiedliwości stało się zadość przyszła chwila, by zadośćuczynić im rozebrane puzonistki oraz inne skierowane głównie w stronę &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/03/10/japonia-na-wesolo-chlopcy-z-telewizji/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=839&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"><em>Z okazji obchodzonego w ubiegłą niedzielę Dnia Kobiet chciałbym zaprezentować trzy zabawne klipy, które spodobają się przede wszystkim czytającym mojego bloga kobietom. By sprawiedliwości stało się zadość przyszła chwila, by zadośćuczynić im rozebrane puzonistki oraz inne skierowane głównie w stronę męskiej części czytelników materiały. Śmiejcie się do rozpuku i piękniejcie jeszcze bardziej, gdyż jak wiadomo radość, to najpiękniejszy kosmetyk!</em></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/yatta-1.jpg" alt="" width="356" height="253" /></p>
<p style="text-align:center;"><span id="more-839"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"><strong>&#8222;Yatta!&#8221; </strong>to zabawna piosenka fikcyjnego zespołu japońskiego o nazwie <strong>Happa-tai</strong> (czyli &#8222;drużyna liści&#8221;). Słówko to jest dość powszechnie znane wśród miłośników Japonii, a ostatnio również w Stanach Zjednoczonych za sprawą popularnego serialu sci-fi &#8222;Heroes&#8221;, gdzie jeden z bohaterów dość często się nim posługuje. Możemy je przetłumaczyć, jako &#8222;zrobiłem to!&#8221; lub &#8222;gotowe!&#8221;. Sama piosenka po raz pierwszy pojawiła się w programie komediowym &#8222;Przygody śmiejącego się psa&#8221;, emitowanym zarówno w japońskiej, jak i amerykańskiej telewizji. Happa-tai miało tam ośmieszać stereotypowy zespół boysbandowy, zaś w gagu udział wzięli znani aktorzy komediowi. Utwór stał się niezwykle popularny za sprawą internetu. Kawałek utrzymany jest w stylu disco i czerpię linię melodyczną z muzyki klasycznej, a dokładnie<a href="http://www.youtube.com/watch?v=DZHw9uyj81g"> słynnego &#8222;Kanonu&#8221; Pachelbela</a>.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/03/10/japonia-na-wesolo-chlopcy-z-telewizji/"><img src="http://img.youtube.com/vi/At-pfAFUldE/2.jpg" alt="" /></a></span></strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong>Niekwestionowany król serwisu YouTube. Dowcip, który okrążył cały świat i rozbawił miliony widzów.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Sam teledysk inspirowany jest starymi kawałkami boysbandowymi, jak i słynnym &#8222;YMCA&#8221; zespołu The Village People. Widzimy na nim członków zespołu tańczących i śpiewających nago, a mały zielony listek przysłania ich klejnoty rodowe. Sześciu chłopców parodiuje charakterystyczne pozy i miny typowych chłoptasiów z boysbandów, a dodatkowo &#8222;Yatta!&#8221; parodiuje stereotypowe elementy z japońskiej popkultury, jak widok zakochanej pary na ulicy, gdzie w powietrzu unoszą się płatki wiśni. W odpowiedzi na sukces piosenki utwór został wydany w 2001 r. przez firmę Pony Canyon i bardzo szybko znalazł się na 6 pozycji listy przebojów. Szlagier zespołu Happa-tai miał być od początku dowcipem, ale na zachodzie wiele osób wzięło go na poważnie z powodu doskonałego wykonania clipu, jak i niezrozumiałości jawnie ośmieszającego zjawisko boysbandów tekstu piosenki. Co ciekawe, aktorzy komediowi występujący w &#8222;Yatta!&#8221; zostali zaproszeni do programu Jimmy Kimmela do Stanów Zjednoczonych, gdzie odbył się ich specjalny występ LIVE na antenie.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/djozma.jpg" alt="" width="382" height="267" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Muzycy z zespołu DJ Ozma wiedzieli, jak sprzedać się na japońskim rynku!</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Kolejnym smaczkiem, jaki chciałbym Wam przedstawić, jest <strong>utwór &#8222;Drinkin&#8217;Boys&#8221; japońskiego wokalisty pop DJ OZMA</strong>. Artysta jest stosunkowo nową twarzą na japońskiej scenie muzycznej, ale po jego spektakularnym wystąpieniu podczas corocznego festiwalu telewizyjnego NHK Kouhaku Uta Gassen stał się rozpoznawalną osobą w branży. Ozma zszokował publiczność, gdy towarzyszące mu tancerki nagle ściągnęły wierzchnią odzież i odsłoniły bardzo obcisłe, mocno przylegające do ciała kostiumy. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że kostiumy pomalowano w taki sposób, by wyglądały jak nagie, kobiece ciało. Stacja telewizyjna miała później problemy i otrzymała masę skarg od oburzonych widzów. Mimo afery ten incydent z pewnością pomógł w karierze początkującego wokalisty.<span> </span>DJ Ozma nie daje wyraźnie odetchnąć prasie tabloidowej, gdyż obecnie występuje w nowej grupie o nazwie Yazima Beauty Salon, składającej się z &#8222;trzech kobiet, które zostały odnalezione w Ameryce i wypromowane w Japonii&#8221;. W rzeczywistości zespół składa się z trzech mężczyzn, którzy przebierają się za kobiety. DJ Ozma występuje tam pod pseudonimem scenicznym Naomi Camelia Yazima. Obejrzyjcie jednak na dobry początek znajomości z tym panem jego mocno zabawny klip, który wielokrotnie wzbudził u mnie wybuch gromkiego śmiechu. Dziewczyny zwariują, jak to zobaczą! Niestety <strong>filmik można obejrzeć wyłącznie z poziomu Youtube. Podaje bezpośredni link:</strong> <a href="http://www.youtube.com/watch?v=hySoCSoH-g8">http://www.youtube.com/watch?v=hySoCSoH-g8</a></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/shingomama-1.jpg" alt="" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Shingo Mama: w Polsce uznano by tą kreację za promowanie zboczeń, w Japonii postać wykorzystano w akcji organizowanej przez rząd.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Trzecim wyróżnionym przy tej okazji klipem jest kultowy <strong>utwór &#8222;Shingo Mama no Ocha Rock&#8221;, wykonany przez Shingo Katoriego</strong>, najmłodszego<span> </span>muzyka zespołu SMAP. Z początku utwór wykonywany był wyłącznie w telewizji przy okazji popularnego programu Sata Suma. Gdy zdobył popularność ukazał się na bestsellerowym singlu CD &#8222;Shingo Mama no Ocha Rock&#8221;. Utwór (podobnie jak &#8222;Yatta!&#8221;) ma swoje chwytliwe słówko &#8222;oh-ha&#8221;, które jest skrótem od ohayou, czyli &#8222;dzień dobry&#8221;. W latach 2000-2001 postać Shingo Mamy została wykorzystana przez japońskie Ministerstwo Edukacji w trakcie akcji promującej lepszą komunikację pomiędzy członkami rodziny. Faktycznie, długi zwrot &#8222;ohayou gozaimasu&#8221; może sprawiać małym dzieciom problem, więc skrócenie go do &#8222;oh-ha&#8221; sprawiło, że nawet małe dzieci mogą z samego rana witać rodziców w jasny i energiczny sposób. W programie Sata Suma tytułowa Shingo Mama odwiedzała co tydzień z zaskoczenia dom jednego z telewidzów, gdzie na chwilę przejmowała obowiązki pani domu. Shingo w swoim charakterystycznym, różowym fartuszku, wraz z sympatyczną odzywką &#8222;O-ha&#8221; na dobre przeszedł do historii japońskiej popkultury. Wydaje mi się, że właśnie niedorzeczność i absurdalność tej kreacji zapewniła jej równie wielką popularność.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/03/10/japonia-na-wesolo-chlopcy-z-telewizji/"><img src="http://img.youtube.com/vi/AullHqZomY0/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong>Kultowe &#8222;Shingo Mama no Ocha Rock&#8221;, wykorzystane przez japońskie Ministerstwo Edukacji w akcji promującej zawiązywanie więzi rodzinnych.</strong></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/839/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/839/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/839/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/839/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/839/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/839/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/839/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/839/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/839/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/839/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/839/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/839/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/839/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/839/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=839&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/10/japonia-na-wesolo-chlopcy-z-telewizji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/yatta-1.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/djozma.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/shingomama-1.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Pies Hachiko: Japoński symbol wierności</title>
		<link>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/06/pies-hachiko-japonski-symbol-wiernosci/</link>
		<comments>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/06/pies-hachiko-japonski-symbol-wiernosci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Mar 2009 12:05:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Mazur</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[Kino]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[hachiko]]></category>
		<category><![CDATA[pies]]></category>
		<category><![CDATA[psia wierność]]></category>
		<category><![CDATA[shibuya]]></category>
		<category><![CDATA[tokyo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mazzi.wordpress.com/?p=831</guid>
		<description><![CDATA[Opowiem Wam prawdziwą historię, jaka miała miejsce przed laty w Tokio. Jej bohaterem jest niezwykle inteligentny pies rasy Akita, który nieprzerwanie czekał przy wejściu na stacje metra w dzielnicy Shibuya na przybycie swojego pana. Wierny czworonóg lojalnie każdego dnia wypatrywał &#8230; <a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/03/06/pies-hachiko-japonski-symbol-wiernosci/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=831&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;"><em>Opowiem Wam prawdziwą historię, jaka miała miejsce przed laty w Tokio. Jej bohaterem jest niezwykle inteligentny pies rasy Akita, który nieprzerwanie czekał przy wejściu na stacje metra w dzielnicy Shibuya na przybycie swojego pana. Wierny czworonóg lojalnie każdego dnia wypatrywał właściciela nie wiedząc, że ten zmarł nagle w miejscu pracy i już nie wróci&#8230; Minęło wiele lat, ale Hachiko pozostaje w sercach Japończyków symbolem psiej wierności i oddania, a jego poruszająca historia nieustannie sprawia, że wrażliwym ludziom wilgotnieją oczy.</em></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h3-2.jpg" alt="" width="397" height="210" /></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><span id="more-831"></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Opowieść ta sięga lat 20 XX wieku. Hachiko należał do Hidesamuro Ueno, profesora z wydziału rolnictwa Uniwersytety Tokijskiego. Pies codziennie rano odprowadzał swojego pana, gdy ten wychodził do pracy, a wieczorami witał go ponownie na pobliskiej stacji kolejowej. W 1925 r. Ueno niespodziewanie zmarł, a pies przez kolejne 10 lat wiernie czekał na jego powrót. Jego historię nagłośnił w Japonii jeden z byłych studentów Ueno, który często odwiedzał psa i napisał kilka artykułów, w których opisał historię niezwykłej psiej wierności i oddania. Najgłośniejszy z nich pojawił się w 1934 r. w poczytnej gazecie Asahi Shinbun i zyskał ogromny pogłos w całym kraju. Spowodował też wzrost zainteresowania hodowlą psów rasy akita.</p>
<p><img class="alignnone" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h2-2.jpg" alt="" width="228" height="321" /> <img src="http://www.traveljournals.net/pictures/l/15/154775-hachiko-statue-shibuya-tokyo---famous-meeting-point-tokyo-japan.jpg" alt="http://www.traveljournals.net/pictures/l/15/154775-hachiko-statue-shibuya-tokyo---famous-meeting-point-tokyo-japan.jpg" width="236" height="321" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Dwa wizerunki Hachiko: archiwalne zdjęcie psiaka z lat 30 oraz posąg w dzielnicy Shibuya.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Tokijczycy docenili wierność i oddanie Hachiko, a w geście szacunku wybudowali na wspomnianym dworcu pomnik upamiętniający pieska. Jest on znany w Kraju Gdzie Piszą Krzakami jako „chuken Hachiko” (czyli wierny pies Hachiko). Brązowa figura pojawiła się na stacji Shibuya pierwotnie w 1934 r. ale została przetopiona w trakcie II Wojny Światowej w ramach surowej gospodarki wojennej. Gdy nastał pokój nie zapomniano jednak o Hachiko, a nowy pomnik odsłonięto w 1948 r. Od tego czasu jego sąsiedztwo stało się popularnym miejscem spotkań, a znajdujące się w pobliżu niego wyjście ze stacji metra otrzymało nawet nazwę &#8222;Hachiko-guchi&#8221; (czyli &#8222;wyjście im. Hachiko&#8221;). Szczątki psa zostały zachowane ku pamięci w National Science Museum, znajdującym się w tokijskiej dzielnicy Ueno.</p>
<p><img class="alignnone" src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h7.jpg" alt="" width="225" height="299" /> <img src="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h8.jpg" alt="" width="220" height="299" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Plakaty reklamujące dwa filmy kinowe opowiadające historie Hachiko &#8211; amerykański z 2009 r. i japoński z 1987 r.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Hachiko pozostaje jednym z nabardziej medialnych psów w Japonii. Jego wzruszające losy stały się podstawą filmu z 1987 r. (&#8222;Hachiko Monogatari&#8221;), wielkiego hitu kinowego w Kraju Kwitnącej Wiśni. Na ten rok planowana jest też premiera holywoodzkiego filmu Hachiko: A Dog&#8217;s Story w reżyserii Lasse Hallstroma (w roli profesora wystąpi Richard Gere).</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">Dowodem jego niesłabnącej popularności jest też program radiowy z 1994 r. wyemitowany przez stację CBN. Dziennikarzom udało się odzyskać dźwięk szczekającego Hachiko z fragmentów starych, mocno zniszczonych nagrań. Po wielkiej kampanii reklamowej materiał został wyemitowany w 59 rocznicę śmierci psa. Zgromadził on przed radioodbiornikami miliony słuchaczy, którzy ze wzruszeniem posłuchali dźwięków wydawanych przez najwierniejszego psa w całej Japonii.</p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://mazzi.wordpress.com/2009/03/06/pies-hachiko-japonski-symbol-wiernosci/"><img src="http://img.youtube.com/vi/P3s11acb7Z8/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:center;"><strong>Piękny teledysk oparty na scenach z filmu &#8222;Hachiko Monogatari&#8221;. W tle piosenka &#8222;Bittersweet&#8221; zespołu Evanescence.</strong></p>
<p class="MsoPlainText" style="text-align:justify;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mazzi.wordpress.com/831/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mazzi.wordpress.com/831/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mazzi.wordpress.com/831/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mazzi.wordpress.com/831/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/mazzi.wordpress.com/831/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/mazzi.wordpress.com/831/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/mazzi.wordpress.com/831/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/mazzi.wordpress.com/831/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mazzi.wordpress.com/831/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mazzi.wordpress.com/831/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mazzi.wordpress.com/831/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mazzi.wordpress.com/831/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mazzi.wordpress.com/831/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mazzi.wordpress.com/831/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mazzi.wordpress.com&amp;blog=1010773&amp;post=831&amp;subd=mazzi&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mazzi.wordpress.com/2009/03/06/pies-hachiko-japonski-symbol-wiernosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>36</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/dd1d850c774b530c54d1fa9d3be50be9?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mazzzi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h3-2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h2-2.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://www.traveljournals.net/pictures/l/15/154775-hachiko-statue-shibuya-tokyo---famous-meeting-point-tokyo-japan.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">http://www.traveljournals.net/pictures/l/15/154775-hachiko-statue-shibuya-tokyo---famous-meeting-point-tokyo-japan.jpg</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h7.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/h8.jpg" medium="image" />
	</item>
	</channel>
</rss>
