Taiko no Tatsujin DS: Dudnienie bogów
lipiec 27, 2007 autor Michał Mazur
W starożytnej Japonii często siła dudnienia bębnów była kojarzona z bogami, dlatego były one ważnym elementem obrzędów religijnych. Dźwięki taiko były także sygnałem alarmowym, gdy zbliżał się sztorm. Dlatego zaczęto postrzegać taiko jako miejsce, w którym znajduje się bóg. W ten sposób (z czasem) uderzać w bęben mogli jedynie święci kapłani. Nie tylko w shintoizmie, lecz także i buddyzmie np. niektóre sekty używają taiko jako przedstawiciela głosu Buddy. Tak oto, po kilku wiekach kultywowania tradycji, bóg zagnieździł się w ślicznej grze dla konsoli Nintendo DS!

W końcu doczekałem się na przenośną wersję jednej z moich ulubionych serii muzycznych - Taiko no Tatsujin! Jest to gra rytmiczna stworzona przez studio Namco, obecna na rynku m.in. w formie automatów arcade, gry na Playstation 2, wersji PSP, a teraz również portu na Nintendo DS. Tytuł pojawił się pod oficjalną nazwą: Taiko no Tatsujin DS (太鼓の達人DS タッチでドコドン! Taiko no Tatsujin DS Touch de Dokodon, czyli dosłownie tłumacząc: “Taiko Mistrz Bębnów DS Dotknij i Graj!”) . Z oczywistych względów tytuł nie ukaże się poza granicami Japonii (bariera kulturowa), ale jest to jedna z gier nie wymagających znajomości języka japońskiego, a każda lubiąca skośne klimaty osoba bez problemu się w niej odnajdzie. Osobiście zwariowałem na jej punkcie i od paru dni z uporem maniaka nabijam swoje statystyki i walczę o tytuł Ichiban Tatsujina Rzeczpospolitej Polskiej (pierwszego bębniarza Taiko w IV RP).
W Kraju Kwitnącej Wiśni tytuł doczekał się kilku wersji, zaś w Stanach Zjednoczonych znana jest mi właściwie tylko jedna wersja (pod nazwą Taiko Drummer). Zasady gry są proste, a zadaniem gracza jest stukać w tytułowy bęben (wersje konsolowe oraz arcade mają do tego celu specjalny kontroler o nazwie TaTaCon, zaś wersja DS używa do tego celu ekranu dotykowego). Animowane postacie bębnów Taiko można przebierać w różne śmieszne stroje, które odblokowuje się w trakcie zabawy. Ciekawostka jest możliwość korzystania z dwóch stylusów podczas zabawy, co jest rekomendowane przez samych autorów. Dobra wiadomość dla wszystkich lubiących zabawę w trybie multiplayer, gdyż Taiko no Tatsujin DS wzbogacony został o świetną opcję grania za pomocą WI-FI wspierającą 4 graczy równocześnie.

Jeśli chodzi o specyfikę gry to możemy zaobserwować drobne różnice pomiędzy poszczególnymi wersjami Taiko. Między innymi w mechanice uderzania w bębny - wersje stacjonarne rozróżniają pojedyncze uderzenia od podwójnych, zaś arcade dodatkowo siłę uderzenia. W japońskiej wersji na ekranie pod symbolami ukazuje się wymowa danych dźwięków (na przykład: do don don), zapisana w tradycyjnym systemie onomatopei o nazwie kuchi shoga (口唱歌). Wersja DS pozwala również na zabawę z dźwiękiem bębna - oprócz standardowego dudnienia istnieje możliwość zmiany brzmienia na perkusyjne, czy (żart ze strony autorów) na soczyste odgłosy beknięć i pierdnięć (element wspomnianej powyżej kwestii bariery kulturowej - nie każdy europejczyk zrozumie podobne rozwiązania).
Niech nie zmyli was słodki i cukierkowy wygląd tej serii, gdyż mimo pozornego infantylizmu, jest ona dość trudna i wymaga doświadczenia, szczególnie na trzecim poziomie trudności. By zdobyć najlepszy wynik gracz (w wersji DS) musi bezbłędnie wybić cały schemat rytmiczny, co buduje stopniowo tzw. life meter (wskaźnik życia) i znajduje odbicie w punktacji końcowej oraz ocenie (dobre wykonanie piosenki gratyfikowane jest jedną z koron - srebrną lub złotą). Oczywiście zdobycie najlepszych wyników zabiera dużo czasu, co czyni Taiko No Tatsujin DS kolejną ciekawą propozycją importu dla wszystkich miłośników kieszonsolkowych gier muzycznych.
Reklama telewizyjna Taiko w wersji na Nintendo DS
Muzyka w większości odsłon serii opiera się na J-popie, muzyce z serialów anime, perełkach muzyki klasycznej, tradycyjnej japońskiej muzyce festiwalowej oraz utworach z gier wideo. Taiko no Tatsujin DS stosuje podobny podział na ekranie wyboru poszczególnych kawałków. Oto pełna lista utworów:
J-pop
- さくらんぼ (Sakuranbo)
- (Kibun Joujou↑↑)
- 夏祭り (Natsu Matsuri)
- 決意の朝に (Ketsui no Asa ni)
- Won’t Be Long
- マタアイマショウ (Mataaimashou)
- DANCE2 feat.ソイソース (DANCE2 feat.Soysauce)
Anime
- Touch
- Together (Pokémon: Diamond and Pearl series)
- Jūken Sentai Gekiranger
- Yes! PreCure 5 Smile GoGo!
- Doraemon
- Detective Conan Main Theme
- Anpanman
Classical
- Symphony No. 7 (Beethoven)
- William Tell Overture (Rossini)
- Orpheus in the Underworld (Offenbach) (aka the can-can song)
- Flight of the Bumblebee (Rimsky-Korsakov)
- Classic medley (Wedding compilation)
- Fantaisie-Impromptu (Chopin) (Unlockable)
Video game music
- Super Mario Bros.
- Go my way
- Arkanoid medley
- Twinbee Yahho! opening theme
Namco original
- キミにタッチ!
- もじぴったんメドレー
- KAGEKIYO
- 風雲!バチお先生
- 黒船来航 (unlockable)
- 太鼓乱舞 炎の卷 (unlockable)
- 太鼓乱舞 風の卷 (unlockable)
- 太鼓乱舞 水の卷 (unlockable)
- てんぢく2000 (unlockable)
Variety
- たらこ・たらこ・たらこ (Tarako Tarako Tarako)
Traditional
- もりのくまさん (A Bear in the Forest)
- いぬのおまわりさん (Dog Policeman













Noo… juz ja wiem dlaczego tak sie grą podniecasz. Bo jest music z Mariana ;P
Ale reklama wyglada cąlkiem całkiem… jak mi znowu na tydzien podrzucisz swoje białe maleństwo to potestuje i dam Ci znac czy mi sie podoba ;P
A zreszta… jak dostane wyplate to moze sobie kupie… bo wyszperalam juz rozowego w jednym z empikow… tylko bedziesz mi musial potem powiedziec co i jak mam z nim zrobic..
Buziak gorący dla Ciebie w ten duszny i upalny dzień :*
Świetna jest ta gra, ostatnio nie odchodzę wręcz od konsolki
Zabawna gierka dla pasjonatów gier muzycznych.
Nietsety musze Cie zmartwic nie bedziesz pierwszym bębniarzem Rzeczypospolitej nie tylko ty w to grasz
wspaniala gierka z kumplem cioramy non stop w to nie ma to jak przebierac taiko;D pozdro dla Ciebie i przy okazji napisz ile najwiecej nabiles w piosence wont be long 
No to może załorzymy “Polskie Stowarzyszenie Władców Bębna”
?